Forma Sport Ceremonia otwarcia igrzysk w Soczi już dziś! Zobacz, za co zapamiętamy rosyjską olimpiadę

Ceremonia otwarcia igrzysk w Soczi już dziś! Zobacz, za co zapamiętamy rosyjską olimpiadę

Ceremonia otwarcia igrzysk w Soczi już dziś! Zobacz, za co zapamiętamy rosyjską olimpiadę
[fot: RIA Novosti/EAST NEWS]
 Ceremonia otwarcia igrzysk olimpijskich rozpocznie największe sportowe święto w tym roku. Soczi przygotowuje się do rekordów olimpijskich - głosiły banery rozwieszone na placach budowy obiektów sportowych. Trudno się nie zgodzić. Wszystko wskazuje na to, że pod wieloma względami dwudzieste pierwsze igrzyska będą wyjątkowe.

Największy budżet

Już teraz kosztujące przeszło 51 miliardów dolarów igrzyska, przeszły do historii jako najdroższe w dziejach. Dla porównania cztery lata wcześniej Kanadyjczycy zapłacili 6 miliardów dolarów za Vancouver, a w 2006 roku Włosi 4,2 miliarda za Turyn. Na co Rosjanie wydali tyle pieniędzy?

Najdroższa była droga łącząca Adler koło Soczi z Krasną Polaną, gdzie odbędą się konkurencje narciarskie. Dwudziestokilometrowy odcinek kosztował 8,6 miliarda dolarów, czyli więcej niż organizacja igrzysk w Turynie i Salt Lake City łącznie.

Zobacz najseksowniejsze zawodniczki tych igrzysk:
fot. Kafar87/CC BY-SA 3.0/http://pl.wikipedia.org
fot. Misha Japaridze/AP/XMJ135/Associated Press
Ponad siedem razy więcej niż szacowano, kosztował stadion olimpijski. Pierwotnie Fiszt, który nazwą nawiązuje do jednego ze szczytów Kaukazu, miał kosztować 100 milionów dolarów. Szacuje się, że ostateczny rachunek wynosił około 780 milionów. To więcej niż koszt budowy stadionów w Gdańsku, Poznaniu i Wrocławiu razem wziętych. Ponadto Rosjanie wybudowali halę hokejową Bolshoj za 300 milionów dolarów oraz skocznie narciarskie za 270 milionów.

Ostateczny koszt budowy stadionu powiększyły niespodziewane wydatki. Gdy pojawiło się zagrożenie opóźnienia, organizatorzy nie wahali się wydać dodatkowych pieniędzy, by przyśpieszyć prace. Na przykład kiedy transport betonu drastycznie się opóźniał, postanowiono przewieźć go helikopterami.

Atrakcyjny turystycznie teren Soczi stał się przekleństwem dla budowlańców. Na nierównym terenie brakowało płaskich miejsc, na których można wybudować duże obiekty sportowe. Organizatorzy musieli stanąć przed wyzwaniem zbudowania wszystkiego od podstaw, walcząc przy okazji z utrudniającymi życie warunkami naturalnymi. Oprócz nielicznych dróg prowadzących do parku narodowego, infrastruktura tam niemal nie istniała. Trzeba było wybudować ją od podstaw.

Największe ambicje

Władimir Putin organizację igrzysk postawił sobie za punkt honoru, dlatego pieniądze nie miały znaczenia. Kiedy w 2007 roku w Gwatemali przedstawiał kandydaturę Soczi, wystąpił przed Międzynarodowym Komitetem Olimpijskim w języku angielskim, co nie zdarza się mu często.

- Rosja zasługuje na szansę pokazania, jak dobrym będzie organizatorem - powiedział dziennikarzom. - Zdobyliśmy najwięcej medali w historii igrzysk, a nigdy nie przyszło nam ich organizować - dodał.

Putin obiecał MKO coś, czego konkurujący z nim Koreańczycy i Austriacy dać nie mogli - ogromny budżet, który szacowano na 12 miliardów dolarów. Już wówczas oceniano go, jako rekordowy.

Rozrzutność rosyjskiego prezydenta nie podoba się wszystkim. Działacze rosyjskiej opozycji Boris Nemtsov i Leonid Martynyuk przedstawili raport, w którym udowadniają, że koszt olimpiady wynosi trzy razy więcej niż NASA wydała na dostawę i obsługę nowych łazików marsjańskich. Ponadto Nemtsov oskarża władze rosyjskie o przywłaszczenie sobie około 25-30 milionów dolarów. Według opozycjonistów przy przygotowaniach nie istniało coś takiego jak przetargi, a największe inwestycje powierzano znajomym i dawnym współpracownikom prezydenta.

Najwięcej nieobecnych

Bronisław Komorowski, Barack Obama, Francois Hollande, Joachim Gauck, David Cameron - to tylko część przywódców państw, których zabraknie na ceremonii otwarcia. Część z nich argumentuje swoją nieobecność brakiem czasu, inni mówią o bojkocie. Jaki jest oficjalny powód nieobecności polskiego prezydenta?

Biuro Prasowe Prezydenta RP poinformowało nas, że Bronisław Komorowski nie ma zwyczaju uczestnictwa w wyjazdowych imprezach sportowych. - Swoistym wyjątkiem od tej reguły był udział w Euro 2012, które Polska współorganizowała z Ukrainą - przeczytaliśmy w oficjalnym komunikacie Biura. Mimo swojej nieobecności Bronisław Komorowski będzie wspierać polskich sportowców. Wyrazem tego było między innymi spotkanie w Belwederze 31 stycznia. Prezydent życzył sukcesów polskim sportowcom i zapowiedział spotkanie tuż po olimpiadzie.

O bojkocie mówi Joachim Gauck. Prezydent Niemiec demonstruje w ten sposób swój sprzeciw wobec prześladowań rosyjskiej opozycji oraz łamania praw człowieka. Podobny powód podaje Viviane Reding, wiceprzewodnicząca Komisji Europejskiej.

Zachowanie polityków to odpowiedź na ustawę przyjętą w czerwcu przez rosyjski parlament. Zabrania ona rozpowszechniania informacji o atrakcyjności nietradycyjnych stosunków seksualnych oraz równorzędności tradycyjnych i nietradycyjnych relacji. Działania takie ustawa kwalifikuje jako szkodzące zdrowiu dzieci.

Na otwarciu olimpiady zabraknie prezydenta Baracka Obamy. Powód? Napięty harmonogram. To pierwsze igrzyska, na których podczas ceremonii otwarcia nie będzie przedstawicieli najwyższych amerykańskich władz. Dotychczas nawet, jeśli prezydent nie mógł się oficjalnie pojawić, reprezentował go wiceprezydent, były prezydent lub pierwsza dama.

Mimo to Stany Zjednoczone nie pozostaną bez swoich reprezentantów. Na ceremonii otwarcia pojawi się dwóch sportowców, którzy są zdeklarowanymi homoseksualistami. Shin Inouye, przedstawiciel białego domu, zwraca uwagę, że ma to podkreślić różnorodność i jedność drużyny USA. Rosyjski dziennik Moskiewski Komsomolec interpretuje takie zachowanie jako sprzeciw Ameryki wobec antygejowskiej polityki Moskwy. Temat dyskryminacji homoseksualistów jest punktem zapalnym olimpiady w Soczi.

- Władimir Putin robi z gejów kozły ofiarne, tak jak Adolf Hitler robił kozły ofiarne z Żydów - napisał w liście otwartym skierowanym do premiera Davida Camerona oraz Międzynarodowego Komitetu Olimpijskiego Stephen Fry, brytyjski aktor, pisarz i komik. Porównał on Igrzyska w Soczi do letnich Igrzysk Olimpijskich w Berlinie w 1963 roku, kiedy to pozwolono na organizacje sportowych rozgrywek w nazistowskich Niemczech.

- Putin powtarza tę samą szaloną zbrodnię, tym razem przeciwko rosyjskiej społeczności LGBT (geje, lesbijki, biseksualiści oraz osoby transgenderyczne) - dodaje Fray. - Pobicia, morderstwa i upokorzenia są ignorowane przez policję, a jakakolwiek obrona lub zdrowa dyskusja podjęta przez homoseksualistów, jest uważana za działanie sprzeczne z prawem.

Najwięcej Polaków

Nasz kraj w Soczi reprezentować będzie 59 zawodników. Więcej Polaków na zimowych igrzyskach nie było nigdy.

Nasi reprezentanci zaczęli pojawiać się w Soczi już od wtorku. Spośród piętnastu konkurencji Polacy będą mogli wykazać się w jedenastu dyscyplinach: biathlonie, biegach narciarskich, bobsleju, kombinacji norweskiej, łyżwiarstwie szybkim, narciarstwie alpejskim, narciarstwie dowolnym, saneczkarstwie, skokach narciarskich i snowboardzie.

Średnia wieku naszych olimpijczyków to 27 lat. Najmłodszy jest narciarz alpejski Michał Jasiczek, ma 20 lat. Najstarszym zawodnikiem jest trzydziestosiedmioletni bobsleista Dawid Kupczyk.

Większość reprezentantów Polski ma już doświadczenia z igrzyskami. Spośród 57 zawodników 30 brało udział w największej imprezie sportowej. Dla rekordzisty Dawida Kupczyka będą to piąte igrzyska z rzędu. Wcześniej reprezentował nasz kraj w igrzyskach w Nagano (1998), Salt Lake City (2002), Turynie (2006) oraz Vancouver (2010). W Soczi dodatkowo będzie pełnił rolę polskiego chorążego.

Na drugiej stronie przeczytasz, na jakie wyniki liczą Polacy startujący w Soczi

Tagi:

olimpiada

soczi

igrzyska

olimpiada 2014

Damian Tomczyk
2014-02-07
SKOMENTUJ

  
Podaj trzeci znak kodu azbXj
KOMENTARZE
  • 7.02, 11:45:59

    ~jaternik

    Igrzyska w Soczi miały być naj i są. Zobaczymy jak wypadnie ceremonia otwarcia olimpiady. Słyszałem, że Putin pozwolił nawet na wystep TaTu
    odpowiedz
  • 7.02, 11:48:05

    ~Marczewski

    Olimpiada w Soczi od samego początku budziła sporo kontrowersji. Pytanie tylko czy rzeczywiście to się opłaci. Mnie ten szum medialny przekonał, zamierzam śledzić transmisję z ceremonii otwarcia na żywo w tv.
    odpowiedz
  • 7.02, 11:53:47

    ~mertii

    Budżet, o którym się mówi rzeczywiście jest powalający.
    odpowiedz
  • 7.02, 12:20:26

    ~anterr

    Na mnie ta cała otoczka naj nie podziałała. Lubie sporty zimowe, ale nie podoba mi się ten wyścig o tytuł "naj".
    odpowiedz
  • 7.02, 12:21:42

    ~DarioMiodi

    A ja bez względu na to, czy olimpiada w Soczi byłaby naj czy nie i tak bym ją oglądał i tak. Chociażby ze względu na to, że naszym zawodnikom się to należy. Ceremonie otwarcia olewam. Szkoda czasu, na tą kilkugodzinną pokazówkę
    odpowiedz
  • 7.02, 12:25:53

    ~kamerdyner

    Z pewnością takie rozwiązanie ma swoich zwolenników jak i przeciwników. Mnie tylko zastanawia dlaczego zimowe igrzyska olimpijskie są w Soczi a nie gdzieś w miejscy, gdzie normalnie o tej porze roku można liczyć na spore ilości śniegu
    odpowiedz
  • 7.02, 12:35:45

    ~opetyk

    Ceremonia otwarcia Soczi może wypaść całkiem fajnie. Mnie to interesuje. Więc z pewnością będę śledzić to wydarzenie w tvp
    odpowiedz
  • 7.02, 14:54:04

    Romek 23

    Jak dla mnei rozdmuchana impreza... najpeirw Chiny, a teraz Rosja... no tak tge kraje akurat najwięcj mają wspólnego z równością i pokojem...
    odpowiedz