Męski Świat Na serio Najsilniejsze trzęsienia ziemi w historii

Najsilniejsze trzęsienia ziemi w historii

Najsilniejsze trzęsienia ziemi w historii
[fot: East News]
Siła ruchów tektonicznych liczona w skali Richtera pokazuje wielkość trzęsienia w epicentrum. Sejsmolodzy mierzą je za pomocą czułych sejsmografów, które obliczają silę wstrząsu logarytmicznie. Jeśli trzęsienie ziemi ma sześć stopni w skali Richtera, to znaczy, że w tym trzęsieniu ziemi uwolniona energia jest 30 razy większa niż trzęsieniu w skali pięciu stopniu a jeśli chodzi o amplitudę drgań to jest to 10 razy większa.

8,9
Stopni w skali Richtera
Środkowa Japonia 11 marca 2011


Piątkowe trzęsienie ziemi we wschodniej części Japonii jest jak dotąd największym jakie nawiedziło Japonię od 140 lat, kiedy to zginęło 140 tys. osób. Wstrząsy mające siłę 8,9 stopni w skali Richtera wywołały falę tsunami. Ogromna masa wody w początkowej fazie osiągnęła około 10 metrów wysokości.


Po głównym wstrząsie miała miejsce seria wstrząsów wtórnych, w tym takie o sile 7,4 stopni w skali Richtera. Epicentrum znajdowało się około 130 km od wschodniego wybrzeża wyspy Honsiu, a hipocentrum było na głębokości około 10 km. Rządowa japońska agencja Pożarnictwa i Katastrof poinformowała, że w kataklizmie zginęło co najmniej 613 osób. Za zaginionych uznanych zostało ponad 780 osób uznawano nadal za zaginione, a blisko 1130 było rannych. osób.

Fale zmiotły z powierzchni ziemi kilkanaście domów. Zalane zostały pasy startowe na lotnisku w Sendai, a w północno-wschodniej części kraju wybuchły pożary. W ogniu stanęła m.in. rafineria Iichihara w regionie Tokio. Automatycznie wyłączonych zostały dwie elektrownie atomowe w wyniku czego prądu pozbawionych zostało 4 mln budynków.

Eksperci z Światowego Stowarzyszenia Energii Atomowej potwierdzili, że wybuch, do którego doszło w japońskiej elektrowni atomowej w Fukushimie na północ od Tokio prawdopodobnie został spowodowany zapłonem wodoru, wykorzystywanego w systemie chłodzenia reaktora. Ewakuowano 50 tys. osób.


9,0
Stopni w skali Richtera
Południowa Kamczatka, ZSRR 4 listopada 1952


Trzęsienie ziemi na Kamczatce nawiedziło ten teren dwukrotnie. Pierwszy raz niedaleko wybrzeża półwyspu w połowie października 1737 i drugi na początku listopada 1952 roku. Były to największe trzęsienia ziemi w tym regionie.

Siłę wstrząsów w epicentrum sejsmografy wyliczyły na 9 stopni w skali Richtera. Osiągnięcie tego stopnia w siłę wstrząsów określa się jako katastrofę. W obu przypadkach skutkiem kataklizmu była fala tsunami, która doszczętnie zrujnowała wybrzeże południowej Kamczatki.

Pierwsze wstrząs nastąpił o godzinie 16:50 czasu Greenwich w okolicach Kamczatki, ale Tsunami dotarło również do wybrzeży Hawajów – donosi CNN. Żywił niszczył łodzie, zrywał linie telefoniczne i porywał mosty. Na szczęście nie było ofiar w ludziach, na Hawajach zginęło jedynie kilka sztuk bydła. Jednak straty spowodowane przez to tsunami oceniono na od 8 mln do 10 mln dolarów.

9,1
Stopni w skali Richtera
Ocean Indyjski - 26 grudnia 2004


To trzęsienie ziemi wywołane na Ocenie Indyjskim nawiedziło północną Sumatrę w Indonezji oraz Andamany i Nikobary w Indiach. Według sejsmologów było to trzecie pod względem siły trzęsienie ziemi od roku 1900, czyli od kiedy prowadzi się ciągłe obserwacje sejsmiczne i pierwsze tak silne trzęsienie ziemi od blisko 40 lat.

W ciągu trzech godzin od głównego wstrząsu w wybrzeża kilku państw Azji Południowo-Wschodniej, a później także Afryki uderzyły niszczycielskie fale tsunami. Osiągały w niektórych miejscach do 15 metrów wysokości. Zniszczyły nadmorskie wsie i miasteczka, a także kąpieliska odwiedzane o tej porze roku przez zagranicznych turystów.

W wyniku kataklizmu śmierć poniosło około 228 tys. osób, a kilka milionów straciło dach nad głową i dobytek życia – wynika z danych Francuskiej Agencji Prasowej. Organizacje humanitarne przy ONZ twierdziły, że co trzecia ofiara tego kataklizmu była dzieckiem. Wśród ofiar znalazły się tysiące turystów z całego świata, którzy spędzali Święta Bożego Narodzenia na plażach Oceanu Indyjskiego. ONZ szacowała, że operacja ratunkowa będzie najdroższą w historii tej organizacji. Odpowiedzią świata była pomoc zebrana w kwocie przekraczającej 100 mln dolarów.

9,2
Stopni w skali Richtera
Południowa Alaska - 28 marca 1964


To drugie najsilniejsze w historii trzęsienie ziemi. Epicentrum wstrząsu sejsmicznego znajdowało się w Zatoce Księcia Williama i wynosiło 9,2 stopnia w skali Richtera. Wstrząs trwał zaledwie 3 minuty jednak jego skutek był katastrofalny. Kataklizm nazwany później wielkopiątkowym lub wielkim trzęsieniem alaskim spowodował pęknięcia ziemi, a poziomy przesunięć dochodziły do 13-15 metrów.

Wstrząsy wywołały również wielkie fale tsunami. Największa z nich, powstała w niewielkiej zatoce Valdez i mierzyła 67 metrów wysokości. Żywioł zabił 131 osób, a straty materialne oszacowane zostały wówczas na około 300 mln dolarów.

Trzęsienie ziemi było tak silne, że odczuwane było również w miejscach położonych o 120 kilometrów od epicentrum. W największym mieście Alaski Anchorage zginęło wówczas 9 osób. Fala kulminacyjna o wysokości 32 metrów spowodowała ogromne szkody w innych miastach Alaski doszczętnie niszcząc napotkane miasta. W wyniku jej uderzenia zginęły 122 ofiary w tym 106 na samej Alasce, 16 poza nią.

9,5
Stopni w skali Richtera
Południowe Chile - 22 maja 1960


To najsilniejsze w historii zarejestrowane trzęsienie ziemi. Jego rekordowa siła wynosiła 9,5 stopnia w skali Richtera. Śmierć poniosło wówczas około 3 tys. osób. Dzień przed tzw. wielkim trzęsieniem chilijskim odnotowano serię wstrząsów wstępnych o sile do 8 stopni jakieś 160 kilometrów na północ od miasta Valdivia, w którym miało miejsce epicentrum.

Wraz z trzęsieniem ziemi powstały ogromne osuwiska, a w wybrzeże południowoamerykańskie uderzyły fale tsunami. Wstrząs był tak silny, że niektóre fale pokonały cały Pacyfik. Jedna z fal uderzyła w hawajskie miasto Hilo oddalone o ponad 10 tys. kilometrów. W wyniku tego śmierć poniosło 61 osób.

Valdivia po trzęsieniu ziemi 1960 Fot:Pierre St. Amand/CC/Wikimedia

Niezwykle silna fala uderzyła także w wybrzeża Japonii zabijając 138 osób i Filipin pochłaniając 32 ofiary. W sumie skutek tego największego wstrząsu i wywołanych przez niego fal tsunami zginęło około 3 tys. osób. Ponad 2 mln osób zostało pozbawionych domu. Straty po oszacowano na 550 mln dolarów w Chile, 75 mln na Hawajach oraz 50 mln w Japonii.

Najsilniejsze trzęsienia ziemi na świecie
Data Obszar Magnituda
Źródło: Wikipedia
22 maja 1960 południowe Chile 9,5
28 marca 1964 południowa Alaska, USA 9,2
26 grudnia 2004 północna Sumatra (Indonezja), Andamany i Nikobary (Indie), Ocean Indyjski 9,1
4 listopada 1952 południowa Kamczatka, ZSRR 9
13 sierpnia 1868 wybrzeża w Arica, Chile 9
26 stycznia 1700 Oregon, Waszyngton, Stany Zjednoczone 9
11 marca 2011 środkowa Japonia 8,9
27 lutego 2010 środkowe Chile 8,8
31 stycznia 1906 wybrzeża północnego Ekwadoru i południowej Kolumbii, Ocean Spokojny 8,8
3 lutego 1965 Wyspy Szczurze, Alaska, USA 8,7
1 listopada 1755 Portugalia, Maroko 8,7
8 lipca 1730 południowe Chile 8,7
28 marca 2005 północne wybrzeża Sumatry, Ocean Indyjski 8,6
9 marca 1957 Wyspy Andrejanowa, Alaska, USA 8,6
15 sierpnia 1950 Asam, Indie 8,6
12 września 2007 wybrzeża południowej Sumatry, Indonezja 8,5
13 października 1963 Kuryle 8,5
11 lutego 1938 Morze Banda, Indonezja 8,5
3 lutego 1923 południowa Kamczatka 8,5
11 listopada 1922 pogranicze Chile i Argentyny 8,5

Przemysław Ciszak
2011-03-12
SKOMENTUJ

  
Podaj drugi znak kodu 9SNji
KOMENTARZE
  • 13.03.11, 14:40:17

    ~Gość

    Założę się, że za rok nie będzie śladu po trzęsieniu w Japonii. W Polsce w tym czasie politycy obrzucaliby się błotem i szukali winnych w sobie nawzajem
    odpowiedz
  • 13.03.11, 19:11:19

    P.Floyd

    Byłem dziś w Kościele. Liczyłem na to, że ksiądz wspomni coś o wydarzeniach w Japonii ale (nie pierwszy raz) się zawiodłem. Jednio z najcięższych trzęsień w historii (czego dowodzi artykuł), zginęło tam kilka tysięcy ludzi, przeszła 10 metrowa fala, 3 reaktory jądrowe grożą wybuchem, a ksiądz nawet pół słówkiem o tym nie wspmniał. Mówił za to bardzo ważne banały o tym, że jesteśmy zanurzeni w tajemnicy Chrystusa (cokolwiek to znaczy). Podczas części "wysłuchaj_nas_Panie" modliliśmy się za papieża i biskupa Mariana, ale ani słowa o tysiącach ludzi bez dachu nad głową w Japonii, którym tak potrzebne jest wsparcie chociażby duchowe (bo większość z nas niewiele więcej może dla nich zrobić). A na koniec list Ekipskopatu o beatyfikacji JPII.

    Kościół sobie, a życie sobie. Patrzą w figury świętych, nie patrzą na ziemię. W Kościele toczy się jakieś równoległe życie odcięte od problemów świata. Co oni są ślepi? Internetu nie mają? prasy nie czytają, telewizji nie oglądają, ludzi nie słuchają? Wystarczy wejść na byle portal żeby zauważyć, że połowa dyskusji związanych z Japonią jest o końcu świata. A Kościół nic. Zero pocieszenia, zeru próby wyjaśnienia co zrobić, jak to rozumieć, jak się zachować, zero pokazania drogi, zero nauki. A okazja jest świetna bo pierwsza niedziela Wielkiego Postu, czas nawrócenia, czas rozmyślania o rzeczach ostatecznych. To dla mnie niepojęte. Co by nie mówić o kondycji Kościoła to chodzi do niego nadal bardzo dużo osób. Księża mają potężną władzę ale i wielką okazję, żeby przekazać ludziom odrobinę pozytywnej energii, pomagać odnaleźć się w bieżących wydarzeniach, tym przecież żyją ludzie, tego potrzebują, po to przychodzą do Kościoła, po wiarę, nadzieję, wspólnotę, wskazówki na życie. A tymczasem księża zadają się żyć sami dla siebie, mówić sami do siebie. Wielka szansa, może już ostatnia ucieka, im przez palce. To niestety musi runąć.

    Się rozgadałem troszkę nie na temat. Sorry, musiałem :) W każdym razie ciekawy artykuł :)
    odpowiedz
  • 15.03.11, 23:00:28

    ~Gość

    Dokladnie.Pl tylko tak potrafia.A do dzis ludzie zyja w barakach po powodzi w okolicach Sandomierza.
    odpowiedz