Forma Zdrowie Jedz śniadanie, a unikniesz kupowania drogich leków

Jedz śniadanie, a unikniesz kupowania drogich leków

Jedz śniadanie, a unikniesz kupowania drogich leków
[fot: laflor/iStockphoto]

Jesteś tym, co jesz. Choć nie wszyscy przestrzegają tej zasady, to warto zdać sobie sprawę z tego, że to, co jemy wpływa na stan naszej skóry. Dlaczego? O tym podczas spotkania prasowego opowiedziała Renata Ruszniak. Dietetyk zachęciła też do jedzenia śniadań.

Dietetyczka opowiedziała, czego potrzebuje nasza skóra. - Pięć posiłków dziennie to podstawa. Ludzie często nie zdają sobie sprawy z tego, że właśnie tyle posiłków potrzebuje nasz organizm oraz jak ważne jest to, kiedy i jakie porcje jedzenia spożywamy - wyjaśniła na początku konferencji.

Podczas spotkania można było dowiedzieć się, dlaczego śniadanie jest tak ważne. - Rezygnacja ze śniadania jest podstawowym błędem żywieniowym. Zrozumiałym jest, że nie każdy rano ma apetyt. Ważne jednak jest to, żebyśmy uświadomili sobie, że nasz organizm tego potrzebuje. Śniadanie trzeba zjeść choćby z rozsądku - nawet, jeśli nie jesteśmy rano głodni. Zdrowiej jest zmusić się do śniadania, niż w przyszłości kupować drogie leki - przestrzegała dietetyk.

Niewątpliwie ważne jest również spożywanie dużej ilości płynów - zwłaszcza wody. Często słyszymy o ilości półtora litra, a nawet trzech litrów. To, jak dużo powinniśmy pić, zależy m.in. od tego, ile białka spożywamy. - Im więcej białka - zwłaszcza zwierzęcego - w diecie, tym więcej płynów potrzebujemy. Chodzi o to, że lepiej jest wypić za dużo, niż za mało, bo nigdy nie wiadomo, ile dokładnie tego białka zjadamy - tłumaczyła Ruszniak.

Dietetyk przekonywała, że regularne spożywanie pięciu posiłków dziennie oraz picie dużej ilości płynów to 80 proc. sukcesu naszego zdrowia - także zdrowia skóry. - Możemy sobie pomóc aktywnością fizyczną. Jednak tu należy zwrócić szczególną uwagę na przypadek osób z nadwagą, które decydują się na ćwiczenia. U takich osób, które więcej jedzą po południu albo wieczorem, zamiast rano - waga może się nawet zwiększyć. Trzeba odwrócić ten proces i jeść jak najwięcej rano, a nie wieczorem - mówiła podczas konferencji dietetyk.

Podczas spotkania Renata Ruszniak przedstawiła, jak prawidłowo powinno wyglądać spożywanie posiłków w ciągu dnia. Pierwszy posiłek, czyli śniadanie zaleca zjeść do godziny ósmej - najlepiej w ciągu godziny po przebudzeniu się. - Zachęcam do jedzenia płatków owsianych - to jest śniadanie dla biednych i dla bogatych. Weźmy przykład z mocnego, zdrowego i silnego konia, który je tylko owies i siano. I niech ktoś powie, że koń nie ma mięśni i jest jakiś niezdrowy - przekonywała dietetyk, która wskazała również na właściwości odżywcze zwykłej owsianki.

- Tam jest cała masa witamin i minerałów, a także błonnik i betaglukan, którego potrzebujemy dla wspierania odporności. Już mała ilość płatków zapewnia nam dużą ilość cennych wartości odżywczych w całej diecie. Dietetyk zachęciła tez do spożywania owoców rano, a nie po południu czy wieczorem. Argumentowała to faktem, że serwując sobie fruktozę rano jesteśmy w stanie spalić ją w ciągu dnia. Natomiast spożyta w późniejszych porach odkłada nam się tam, gdzie tego nie chcemy.

Około godziny 10:30 przychodzi pora na zjedzenie drugiego śniadania. O tej porze najczęściej większość z nas jest w pracy lub w szkole. Ruszniak na ten posiłek poleciła kanapki, ale nie tylko ze względów wygody. - Ważne by do jej przygotowania użyć chleba żytniego. Można w nią włożyć, co chcemy, byle nie słodkie. Ewentualnie można sobie usmażyć naleśniki z serem i owocami. Muszą być zrobione z dobrej mąki orkiszowej. Zwykła pszenna podniosłaby nam poziom insuliny i prowadzi do tycia. Na orkiszowej możemy sobie smażyć naleśniki, które na pewno nam nie zaszkodzą.

Dietetyk zaproponowała też, co i kiedy jeść w dalszej części dnia. - Jak nie ma możliwości zjedzenia normalnego obiadu, to też warto zjeść kanapkę około godziny 13. Jeśli możemy sobie pozwolić na obiad, to przykładowo dla kobiety mogą to być dwie łyżki, dla mężczyzn 3 łyżki kaszy, czyli węglowodanów. Do tego nieduża porcja mięsa. Najwięcej na talerzu powinniśmy mieć warzyw.

Po obiedzie przychodzi chęć na małe co nieco i wcale tu nie mowa o łakociach, które zawierają tylko puste kalorie. Ruszniak opowiedziała, co zrobić, żeby po południu tych kalorii było mało? - To może być garstka orzechów albo sałatka grecka. Na kolację można zjeść jeszcze zupę albo rybę przygotowywaną na parze np. z brokułem - Od takiej kolacji się nie tyje - skwitowała dietetyk na konferencji.

Czytaj więcej w Menstream.pl
Co jeść jesienią? Mrożonki nie takie straszne
- Nasza dieta w okresie jesiennym powinna zawierać dużą ilość warzyw. To jest na pewno bardzo ważne - radzi dietetyk Konrad Gaca.
Tak szybko zrobisz spaghetti z sosem bolońskim
Przepis na to włoskie danie zdradza telewizyjna gwiazda.
Jesz zbyt wiele? Otoczenie też ma na to wpływ
Specjaliści wskazują, że wspólne stołowanie się z osobami, które mają nadwagę lub po prostu preferują niezdrowe jedzenie, wpływa na to, co i ile jemy. Naukowcy dowodzą, że jesteśmy nie tylko tym, co jemy, ale również, z kim jemy.
Tagi:

śniadanie

jedzenie

zdrowe jedzenie

diety dla meżczyzn

Partner:

2014-11-25
SKOMENTUJ

  
Podaj trzeci znak kodu W1TXj
KOMENTARZE
  • 28.11.14, 12:28:26

    ~Kinia12

    U mnie zawsze dzień zaczyna się tak samo śniadanko plus slim coffee, nie może być inaczej. Jestem potem pełna energii.
    odpowiedz
  • 5.01.15, 00:29:51

    ~cynanometr

    Najważniejsze aby mądrze przezwyciężać stres i przemęczenie w pracy bo wtedy robi się największe głupotki żywieniowe aby zwiększyć wydajność. Małe co nieco po obiedzie może być wtedy słodkie, istotne aby posiłek nie epatował ponad normę w cukry i tłuszcze. Zwykle korzystam z tego przepisu aby zilustrować na sobie że dodatek nie musi być bombą kaloryczną: Szarlotka domowa Składniki: 50 dag mąki, kostka (25 dag)masła lub margaryny, 1 jajko, 2 żółtka, 15 dag cukru pudru, 2-4 łyżki gęstej śmietany, 1 słój jabłek prażonych (korzystam z Pińczowa), łyżka bułki tartej, cukier puder do posypania ciasta. Mąkę z masłem i cukrem posiekać na stolnicy. Dodać jajko, żółtka i śmietanę, wymieszać składniki ciasta, zlepić i na 2 godz. wstawić do lodówki. Ciasto podzielić na połowę, rozwałkować na cienkie placki. Jednym plackiem wyłożyć dno natłuszczonej i oprószonej mąką blachy. Na nim rozłożyć jabłka prażone ze słoika, posypać bułką tartą. Nakryć 2 plackiem, zacisnąć brzegi ciasta. Wierzch nakłuć widelcem. Wstawić ciasto do nagrzanego do 200°C piekarnika i piec aż się zrumieni. Wyjąć i posypać cukrem pudrem. Proszę, warto spróbować.
    odpowiedz
Sprawdź w WP.pl
  • Sport - najnowsze informacje ze świata sportu