Przejdzie po linie nad Niagarą. Bez zabezpieczenia!
Akrobata Nik Wallenda, który od niemal trzydziestu lat marzył o spacerze nad słynnymi wodospadami, po długich staraniach otrzymał od kanadyjskich władz zgodę na wykonanie śmiertelnie niebezpiecznej próby.Czytaj dalej
Amerykanin urodził się w rodzinie cyrkowców, a sam chodzi po linie od kiedy skończył dwa lata. Ponadto Nik Wallenda w rozmowie z BBC zdradził, że marzył o spacerze nad wodospadami od momentu, kiedy skończył sześć lat a jego matka przygotowała mu na tę okazję specjalne zamszowe buty.
Zobacz jak Nik Wallenda bije rekord świata:
Podczas ryzykownej próby lina akrobaty będzie wisieć siedemdziesiąt metrów nad wodospadami, a ryzykowna próba ma mieć miejsce w lecie. Zdaniem Amerykanina jego wyczyn może przynieść okolicy olbrzymie zyski z turystyki, które według jego szacunków mogą wynieść nawet dodatkowe sto milionów dolarów.
- Marzę o tym aby wejść w mgłę, zniknąć i pojawić się po drugiej stronie - powiedział w BBC akrobata. - Wbrew powszechnemu przekonaniu, na linie jest naprawdę spokojnie. Jestem tam tylko ja i lina. To mnie relaksuje - dodał.
Zobacz wyczyn jego Chralesa Blondwina:
Pierwszym śmiałkiem, który 30 czerwca 1859 roku przeszedł po linie nad wodospadami Niagara był Jean Francois Gravelet, znany jako Charles Blondin. W sumie dokonał on tego wyczynu kilka razy, a jego każde kolejne przejście było jeszcze bardziej niebezpieczne. Najpierw Blondin pokonał linę na rowerze, następnie z zasłoniętymi oczami a pewnego razu w połowie dystansu... usmażył na linie omlet.
Czytaj w Menstream.pl
Ekstremalny spacer po krawędzi wieżowca To rozrywka tylko dla osób o mocnych nerwach - 116 pięter nad ziemią i zaledwie 1,5 metrowa półka otaczająca szczyt wieży głównej jednego z najwyższych budynków w Kanadzie.
Ekstremalni bracia, którzy pokonali Chrystusa Bracia Pou to jedyny taki duet na świecie. Mistrzowie freestylowej wspinaczki postanowili spróbować swoich sił na dwóch skałach - Corcovado i Sugraloaf Mountain
Adrenalina - dopalacz dla mężczyzny Źle otwarty spadochron i pęknięcie kręgosłupa, nieudana ewolucja motocyklowa i oderwanie miednicy od kręgosłupa. Nawet to nie zniechęca mężczyzn do podejmowania kolejnych wyzwań. Adrenalina działa jak narkotyk.
o masakra, szacun dla kolesia, ale pierwszy przeszedł już w XIX w. nie miałem pojęcia, ja to bym nie pzreszedł nad jakąś rzeczką małą a co dopiero nad wodospadem