Ozzy Osbourne zapowiedział w listopadzie, że jeden z najpopularniejszych zespołów heavymetalowych wszech czasów wraca na scenę. Miała być nowa płyta i trasa koncertowa. Bill Ward te plany postawił pod znakiem zapytania.
63-letni perkusista oświadczył na swojej stronie internetowej, że oczekuje godnej propozycji kontraktu, bo tego wymaga szacunek do tak zasłużonych dla historii muzyki postaci, jak członkowie oryginalnego Black Sabbath.
Ozzy Osbourne, Tony Iommi, Geezer Butler i Bill Ward ostatni raz w tym składzie spotkali się w studiu w 1978 roku, nagrywając Never Say Die. Nowa płyta zapowiadana jest na jesień tego roku. Zespół miał też wystąpić podczas czerwcowego Download Festival.
na zdjęciu Black Sabbath podczas Roskilde Festival 2005
| więcej w Menstream.pl | |
|
Reaktywacja Black Sabbath. Ozzy i spółka wracają na scenę Nowy album i trasa koncertowa – ikona heavy metalu wraca na scenę w wielkim stylu i w oryginalnym składzie. |