Reportaże i wywiady Papież, kurtyzany i święte! To własnie Rzym Borgiów

Papież, kurtyzany i święte! To własnie Rzym Borgiów

Papież, kurtyzany i święte! To własnie Rzym Borgiów
Anna Brzezińska znana pisarka fantasy i historyk średniowiecza [fot: Reporter Poland]
O największej rozpustnicy Rzymu, która uważana była za świętą, kulisach zdobywania władzy i tajemnicach papieskiej alkowy - opowiada polska pisarka fantasy i historyk średniowiecza Anna Brzezińska.

MenStream.pl: W telewizji w jednym czasie emitowane są dwa konkurencyjne seriale inspirowane książką Mario Puzo Rodzina Borgiów. Dziś swoją premierę ma drugi sezon wysokobudżetowej produkcji Neila Jordana. Skąd nagle takie zainteresowanie filmowców okresem rządów papieża Aleksandra VI?

Anna Brzezińska, polska pisarka fantasy i historyk średniowiecza :
W popkulturze faktycznie nie było dotąd aż takiego zainteresowania renesansem, jednak historyków ten okres od dawna fascynował. W krótkim okresie wydarzyło się rzeczy niezwykle spektakularne, które mają wpływ na nas do dziś. Postęp techniczny, odkrycia geograficzne to dopiero początek. Skończyła się wizja człowieka średniowiecznego, skierowanego przede wszystkim na Boga i wspólnotę. Renesans to właściwie początek indywidualizmu, epoka mocno doczesna, nastawiona na człowieka i jego cielesność.

Widać to w serialu Rodzina Borgiów - nagość, seks, zabawa. Uciechy cielesne kardynałów, biskupów, nie wspominając już o samym papieżu i całej rodziny papieskiej. To zupełnie inny obraz renesansu niż uczono nas w szkole.

Serial skupia się na rządach Rodrigo Borgii jako papieża Aleksandra VI. Używanie już samego sformułowania rodzina papieska to taki podświadomy wpływ filmu, który pokazuje prywatną stronę pontyfikatu. Borgiowie stali się symbolem przewartościowania idei papiestwa jako duchowego zwierzchnictwa nad Kościołem w myślenie rodowe i traktowanie hierarchii kościelnej jako kolejnej drogi do zdobycia władzy.


"Rodzina Borgiów" w reż. Neila Janga
Czy to reżyser kreuje nam taki obraz Borgiów jako pierwszej rodziny mafijnej, czy rzeczywiście byli oni tak potężni, wpływowi, ale też zepsuci i bezwzględni jak się ich pokazuje?


Z pewnością Aleksander VI nie był jedynym papieżem utrzymującym konkubinę, mającym skłonność do przepychu, dbającym o własną rodzinę, będącym jednocześnie bezwzględnym politykiem. Było ich znacznie więcej, choćby papieże Medyceusze, którzy na tym stanowisku nie zachowywali się specjalnie godniej.

Co więc sprawiło, że to o Borgiach się mówi, a nie o Medyceuszach?

Borgiowie z różnych powodów mają olbrzymią, czarną legendę. Stali się symbolem zepsucia. Jednym z powodów była polityka oraz to, że byli obcy. Papiestwo w tym okresie było przede wszystkim instytucją włoską. Hiszpańskie pochodzenie Rodrigo powodowało, że wielu Włochów postrzegało kardynała Borgia jako karierowicza, dzikusa z dalekiego kraju. Jako obcy musiał być niewygodny dla wielkich rodów rzymskich i włoskich - miał wrogów. Wybór papieża miał charakter często nie duchowy, ale właśnie polityczny.

Borgiowie jako książęta kościoła tak naprawdę w swoich zachowaniach wcale tak bardzo nie odbiegali od standardów epoki. Papież Aleksander VI nie kryje się ze swoim życiem rodzinnym, co budzi zgorszenie, ale mamy także całe rzesze innych kardynałów, którzy stawiają sobie pałace i korzystają z usług kurtyzan i prostytutek. Gwardię papieską używaną do eskortowania ulubionych kurtyzan duchownych. Rzym i Watykan w tamtym czasie był stolicą Zachodniego Świata ze wszystkimi jej jasnymi i mrocznymi stronami.

W jednym ze swoich artykułów nazwała Pani ówczesny Rzym miastem kurtyzan. Rzeczywiście nierząd w tym czasie był tak powszechny w wiecznym mieście?

Oczywiście! To była jedna z głównych atrakcji turystycznych tego miasta, aż do czasu sacco di Roma - rzezi Rzymu po zdobyciu miasta przez najemników Karola V. Rządy Borgiów to czas świetności rzymskich kurtyzan. Tam się jeździło, aby zobaczyć najpiękniejsze kurtyzany w całym chrześcijańskim świecie.

Trochę to burzy wyobrażenie Rzymu, a zwłaszcza Watykanu jako świętego miasta, centrum religijnego Europy.

Stolica państwa kościelnego była również wielkim zgromadzeniem mężczyzn, którzy przybywali tam z różnych stron świata, w większości przypadków duchowni - przynajmniej teoretycznie - objęci celibatem, książęta i szlachcice bez rodzin. Lukę powstałą z braku kobiet występujących u boków swoich mężczyzn wypełniały kurtyzany. Wbrew pozorom jednak nie były tylko pogotowiem erotycznym dla kardynałów i niższych funkcjonariuszy kurii. Prowadziły coś na kształt późniejszych - XIX wiecznych salonów. W domach kurtyzan spotykali się dostojnicy, bawiono się, grano, słuchało muzyki, załatwiało interesy.

Instytucja kurtyzany nie była tożsama z zawodem zwykłej prostytutki? Rzymskie kurtyzany można porównać japońskich gejsz?

Aby zostać kurtyzaną, dziewczyny musiały bardzo dbać o swój status. One nie wystawały na rogach ulic jak zwykłe prostytutki. Spotkać je można było na dworach, tam gdzie bywali ich kochankowie - bardzo wpływowi ludzie o wysokiej pozycji społecznej. Aby zostać kochanką na przykład kardynała, trzeba było mieć ogładę, podstawową znajomość etykiety i umiejętność zachowania się na ucztach i w kościołach, które w tamtych czasach nie były tylko miejscem modlitwy, ale spotkań towarzyskich podczas których epatowano statusem i bogactwem. Kurtyzany nosiły się więc jak szlachcianki, chodziły w zdobnych sukniach obwieszone klejnotami, a do swoich patronów przyjeżdżały powozami.


Holliday Grainger jako Lukrecja Borgia w serialu Rodzina Borgiów w reżyserii Neila Jordana

 

Kto mógł zostać kurtyzaną?

Kobiety w tamtym okresie właściwie miały trzy możliwości. Mogły zostać żonami, zakonnicami, albo właśnie kurtyzanami. Tymi ostatnimi najczęściej zostawały córki wysoko postawionych kurtyzan, od dziecka przyuczane i wychowywane do tej roli.

To prawda, że miały one często status wyższy niż wspomniane żony czy zakonnice?

Teoretycznie mniszki miały oczywiście wyższy status jako niewiasty naśladujące Chrystusa i zmierzające do świętości, ale kurtyzany oczywiście bardziej korzystały z życia i były lepiej widoczne w sferze publicznej. W niektórych częściach Włoch kobiety, które poświęcały się życiu rodzinnemu praktycznie nie opuszczały rezydencji, ani nawet komnat przeznaczonych dla kobiet. Pozbawione opieki nie mogły poruszać się po mieście, nie pojawiały się również na ucztach, nie mówiąc już o zakonnicach i mniszkach.

Wielkie księżne renesansu miały oczywiście więcej swobody, ale i tak ówczesna kobieta realizowała się przez mężczyznę. Rzadko zdarzała się postać jak Elżbieta Angielska, która budowała konstrukcję ideologiczną królowej dziewicy bez reszty oddanej swemu królestwu.

Czy córka papieża, owoc nielegalnego związku, mogła mieć wówczas tak wysoką pozycję społeczną jak Lukrecja Borgia?

Tak, ponieważ instytucja bękartów - zwłaszcza tych wysoko urodzonych - na dworach włoskich była praktycznie usankcjonowana. Nieślubne dzieci wychowywały się wspólnie ze ślubnymi i nierzadko dziedziczyły majątki, robiły karierę wojskową lub dyplomatyczną. Zwykle wiązały się z rodzinami ojca, gdyż to on wywodził się na ogół z bardziej znaczącego rodu. W przypadku papieża wszystkie jego dzieci miały taki sam status. Lukrecja była więc kimś na kształt księżniczki, córki potężnego władcy.

Giorolamo Priuli, wenecki kronikarz, w swoich tekstach nazwał Lukrecję największą kurtyzaną Rzymu. Wielu innych kronikarzy i historyków przez wieki potwierdzało obraz córki papieskiej jako ladacznicy, mało tego, kochanki własnego ojca i braci. Rzeczywiście była aż tak rozwiązła?

Wiele z tego co o niej napisano oparte zostało na plotkach, które krążyły po Rzymie. Historyk często skazany jest na domysły i hipotezy, z tego powodu trudno jest ją jednoznacznie ocenić . Trzeba pamiętać, że takie pomówienia były wycelowane nie tyle w nią osobiście, ale jej męża, rodzinę, ojca. Podejrzenie kazirodczego związku Lukrecji z ojcem i braćmi był argumentem mającym zohydzić tą postać. To co dla nas jest jedną z zakazanych praktyk seksualnych, w XVI wieku było objawem ogólnej moralnej zgnilizny. W tamtych czasach seks to nie tylko seks.

W tamtych czasach przeciwko kobietom wysuwano trzy typy zarzutów i większość była związana z ich seksualnością. Po pierwsze, kwestionowano ich dobre prowadzenie się, dlatego też tak poważnym oskarżeniem było - również w naszej szlacheckiej Rzeczpospolitej Obojga Narodów - nazwanie kobiety kurwą. Jeśli kobieta utrzymywała poza małżeńskie stosunki, lub tylko o to ją podejrzewano od razu zachodziła zasadność kwestionowania szlacheckości jej potomków. Drugim były czary, jesteśmy w końcu w przededniu wielkiego polowania na czarownice. Trzecim było skrytobójstwo za pomocą trucizny. Lukrecja była oskarżana o wszystkie trzy zbrodnie na raz, była ladacznicą, czarownicą i trucicielką - w końcu miała aż trzech mężów.

Według innych relacji byłą wielką mecenaską sztuki, a nawet XV wieczną bizneswoman.

Ona sobie naprawdę dobrze radziła, zwłaszcza kiedy osiadła na księstwie swojego ostatniego męża. Kupowała za bezcen nieużytki i przekształcała je w żyzne pola uprawne, patronowała też sztuce. To bardzo ciekawa, choć nie jednoznaczna postać. W kontekście tego jak postrzegali ją kronikarze wydaje się niezwykle zabawne, że ta największa kurtyzana Rzymu umierała w opinii świętości.

Czytaj w Menstream.pl
Gra o tron. Będzie trzeci sezon
Dopiero co rozpoczęła się emisja drugiej serii, a telewizja HBO już potwierdza, że fani doczekają się następnej odsłony.
Zakazane Imperium 2 - Mafia powraca do HBO
Już 25 września ruszy drugi sezon mafijnego serialu reżyserowanego przez Martina Scorsese. W sieci dostępny jest już zwiastun nowej serii.
Dziś premiera polskiego serialu o mafii
W serialu w reżyserii Xawerego Żuławskiego główne role grają Agata Kulesza i Sasha Domogarow.

Przemysław Ciszak
2012-05-25
SKOMENTUJ

  
Podaj drugi znak kodu 2iCfb
KOMENTARZE