MenStream.pl Męski Świat Na serio W teoriach spiskowych palce maczają specsłużby

W teoriach spiskowych palce maczają specsłużby

1/2  |  2010-09-10 06:25
Czy w zamach na World Trade Center zmieszani byli Amerykanie? Czy na terenie Polski ukrywali się palestyńscy terroryści, czy w naszym kraju są tajne więzienia CIA? Czytaj dalej
W teoriach spiskowych palce maczają specsłużby
fot: Maciej Nabrdalik/Agencja SE/ East News
 

MenStream.pl: Po dziewięciu latach od runięcia wież World Trade Center nie znamy odpowiedzi na wiele pytań dotyczących zamachu. Wydarzenia z 11. września 2001 roku wciąż pełne są zagadek.

Bogusław Wołoszański, pisarz i popularyzator historii, autor programów oraz wielu książek o tematyce historycznej: Bardzo lubimy teorie spiskowe. Zwłaszcza, gdy dotyczą one wydarzeń: skomplikowanych, różnorodnych, których nie da się szybko, czy jednoznacznie wyjaśnić. Nie istnieje obiektywna możliwość wyjaśnienia wszystkich ich elementów. Rodzą się wtedy różne, czasem nieprawdopodobne teorie.

Chodzi też o umyślne pobudzanie wyobraźni masowej. W końcu gazety muszą się sprzedawać. Ale także, jak już jesteśmy przy teoriach spiskowych, nie można wykluczyć udziału tajnych służb w celowym kreowaniu takich teorii, jako elementu dezinformacji. Zawsze istnieje prawdopodobieństwo, że maczają w tym swoje palce, mając w tym swoje tajne cele.

Zamach z 11. września i w Nowym Jorku i Waszyngtonie pozostawił ogromnie dużo wątpliwości i to takich naprawdę poważnych.

Na przykład?

Jak wyjaśnić to, że porywacz po przeszkoleniu na awionetkach siada za sterami wielkiego samolotu pasażerskiego. Co więcej naprowadza go bardzo precyzyjnie na wieże World Trade Center i uderza w nie. Jeszcze większego kunsztu wymagało naprowadzenie Boeinga na Pentagon. Pilot musiał wykonać niski lot koszący tuż nad ziemią. To jest ta pierwsza podstawowa wątpliwość.

Były również inne?

Oczywiście. Choćby kwestia tego, w jaki sposób porywacze, uzbrojeni tylko w noże do ciecia kartonów byli wstanie sterroryzować kilkudziesięciu pasażerów na pokładzie i przeszkoloną załogę samolotu?

Jak to się stało, że w murze Pentagonu wielki samolot wybił stosunkowo mały otwór. Biorąc pod uwagę rozmiar Boeinga to 5-7 metrowa dziura wydaje się dziwnie mała. Co więcej nigdy dotąd nie udostępniono zapisu z kamer, które musiały zarejestrować uderzenie tego samolotu. Nie wiadomo również, co się stało ze skrzydłami. Przecież był to wielki samolot o rozpiętości skrzydeł około 40 metrów.

Wiele wątpliwości budzi sprawa zawalenia się, tzw. trzeciej wieży, czyli 47 piętrowego budynku WTC7, w którym mieściła się tajna siedziba CIA. Wyglądało to tak jakby się składał w wyniku wewnętrznych wybuchów, a nie zawalił się z powodu zewnętrznego uderzenia.

Dlaczego CIA miałoby wysadzać swój budynek i brać odpowiedzialność za śmierć tysięcy własnych obywateli?

Bardzo przypomina mi to sytuację z 1941 roku, czyli nalotu japońskiego na Pearl Harbour. Zresztą nawet liczba ofiar była zbliżona w jednym i drugim przypadku - mniej więcej trzy tysiące zabitych.

Chodziło o pretekst do włączenia się do wojny?

Wtedy bez Pearl Harbour i bez szoku, jaki wywołał ten atak na bazę wojskową na Hawajach, prezydent Franklin Delano Roosvelt nie mógłby wprowadzić Stany Zjednoczone do wojny. Ręce krępowały mu trzy ustawy o neutralności. Zapewniał społeczeństwo, że nie pośle amerykańskich chłopców na wojnę gdzieś na odległy kontynent – do Europy.

Amerykanie nie mieli na to najmniejszej ochoty, więc jakakolwiek próba rozpoczęcia wojny z Niemcami, Włochami i oczywiście Japonią byłaby skazana na niepowodzenie. Wszystko zmieniło się w ciągu paru godzin, 7 grudnia 1941 roku. Amerykanie, można powiedzieć z entuzjazmem przyjęli wypowiedzenia wojny i włączenie się do działań wojennych przeciwko państwom osi.

W przypadku 11 września mogło być podobnie?

Sytuacja o tyle jest podobna, że ten atak rozwiązał ręce prezydentowi Bushowi, który mógł z pełnym poparciem społeczeństwa ogłosić krucjatę przeciwko islamskiemu terroryzmowi i fanatyzmowi. Atak na WTC usprawiedliwiał działania militarne. Po Wietnamie społeczeństwo amerykańskie również jest bardzo czułe na tego typu interwencje. Sytuacja zmieniła się, kiedy tylko doszło do tej tragedii

Wojna w Iraku przyniosła Ameryce korzyści?

Czasem celem nie jest wygranie konfliktu zbrojnego. Sądzę, że tutaj było podobnie. Tutaj nie wygranie wojny było najważniejsze, ale powstrzymanie, zduszenie terroryzmu islamskiego. Walka z terroryzmem to nie jest tylko hasło. To jest bardzo skomplikowane wielostronne działanie logistyczne. Terroryzm, czy to w wydaniu lewackim, jaki obserwowaliśmy w latach 70. i 80. w Europie, czy teraz islamski musi mieć swoje bazy, w których: szkoli się bojowników, zaopatruje w broń, planuje akcje.

Tylko uderzenie w te bazy może zatrzymać terrorystów. Tak było, w 1987 roku, kiedy amerykańskie samoloty dokonały nalotu na Libię uważaną za matecznik terroryzmu. Wtedy Kaddafi się przestraszył i można było zaobserwować wyraźny spadek działań bojówek terrorystycznych.

Ta sama zasada kierowała amerykańskim prezydentem i jego doradcami, że takim sposobem można uniemożliwić dalszy rozkwit islamskiego terroryzmu. Powstaje pytanie: na ile jest to skuteczna metoda i na ile te wojny prowadzone i w Afganistanie i w Iraku chronią nas przed szaleńcami z laskami dynamitu przypasanymi pod ubraniem?

SKOMENTUJ

  
Podaj pierwszy znak kodu Jd2fe
KOMENTARZE
  • 15.09.10, 09:09:06

    ~Gość

    Nowa strategia propagandy: pół prawdy, której i tak nie da się już ukryć, a potem mętlik, watpliwości i że historia pokaże itd. Wstydź się p. Wołoszański (tak od połowy wywiadu).
    odpowiedz
  • 15.09.10, 13:47:22

    ~Gość

    5 metrowa dziura w budynku pentagonu? co to za brednie? inna rzecz, że nie widać w okolicy dziury samolotu:

    http://www.brasscheck.com/videos/911/911pentagon.html
    odpowiedz
  • 15.09.10, 15:05:39

    ~Gość

    Rzeczywistość potrafi być ciekawsza niz film S-F. Czy ktoś kiedyś wierzył w upadek komunizmu? A jeżeli już wierzył to czy tak wyobrażał sobie wydarzenia miedzynarodowe po jego upadku?
    odpowiedz
  • 28.10.10, 01:39:09

    ~Gość

    zobacz też tutaj:

    http://mimk.pl
    odpowiedz
  • 28.10.10, 07:48:10

    Poison66

    Taka jest prawda, za teoriami spiskowymi zawsze stały wszelkiego rodzaju służby, a jednym z najgłosniejszych przykladów są ataki z 11 września...Wołoszanski wie pewnie o tym więcej niż może powiedzieć, biorac pod uwagę jego przeszłośc.
    odpowiedz
  • 31.10.10, 10:38:50

    Poison66

    Heh, ja też pamietam ta serie Sensacje XX wieku...to była klasyka, Wołoszańsk imówil o wydarzeniach historycznych jakby tam naprawdę był...no i ta jego skórzana kurtka :p
    odpowiedz
  • 28.11.10, 15:08:54

    ~Gość

    Jeśli chodzi o 5 metrową dziurę - to miał na myśli raczej stan budynku tuż po uderzeniu.

    http://img150.imageshack.us/img150/2180/pentagon15uy.jpg

    To zdjęcie co pokazałeś to piętra zawalone dopiero po jakimś czasie.
    odpowiedz
  • 6.03, 08:10:05

    ~byłam!

    Wołoszański: gość który potraktował "Oblężenie Malborka 2011" jako ordynarny autolans. Mam nadzieję, że po tej klapie już nikt mu nie zleci "organizacji" imprez tego typu.
    odpowiedz
  • 6.03, 13:45:29

    ~Adammmmmmm

    więcej na wtc.hotnews.pl
    odpowiedz
  • 7.03, 01:07:07

    ~dfdfff

    ~Gość napisał(a):
    5 metrowa dziura w budynku pentagonu? co to za brednie? inna rzecz, że nie widać w okolicy dziury samolotu:

    sam jesteś brednia, budynek przed zawaleniem miał dziurę średnicy 2-5m

    http://www.brasscheck.com/videos/911/911pentagon.html

    odpowiedz