Chcesz być milionerem? Posłuchaj rady miliarderów!
Aby zrobić karierę w świecie biznesu, wcale nie musisz mieć starannie odebranego wykształcenia. Jakie są kolejne punkty recepty na sukces?
Czytaj dalej

fot: Erichhh/CC/Flickr W pierwszej kolejności
Forbes zwrócił się o radę do Seana Parkera. Majątek Amerykanina przekracza 2 miliardy dolarów, a w jego portfolio znajdują się takie projekty, jak Napster, czy Plaxo. Parker przekonuje, że formalna edukacja przestaje mieć tak duże znaczenie. Dlaczego? Każdy z ludzi może bowiem zdobywać interesującą go wiedzę w zaciszu własnego domu. Nieograniczone zasoby internetu sprawiają, że staje się on niesamowitym narzędziem.
Do kwestii edukacji odnosi się również Dustin Moskovitz. Współzałożyciel Facebooka, którego majątek jest oceniany na 3,5 miliarda dolarów uważa, że przerywając naukę na rzecz własnego biznesu nic nie tracicie. Gdy interes nie wypali, zawsze możecie wrócić do murów szkolnych. Oczywiście trzeba będzie zacząć wszystko od nowa, jednak to zawsze jakiś plan awaryjny.
Nieco bardziej rewolucyjną radę ma właściciel sieci kasyn - Phil Ruffin. Biznesman warty około 2,4 miliarda dolarów twierdzi, że pierwszym krokiem do zrobienia kariery w biznesie jest porzucenie etatowej pracy. Ciepła posadka jeszcze nigdy nie doprowadziła nikogo do majątku.
Ostatnia, praktyczna rada pochodzi z ust John Paul DeJoria. Amerykanin znany ze stworzenia sieci zakładów fryzjerskich i majątku na poziomie 4 miliardów dolarów jest zdania, że podczas robienia interesów ważna jest gruba skóra. Ta uodporni na nieobiektywną krytykę oraz sprawi, że porażka będzie motywować zamiast zniechęcać.
Jakub Brzeziński
2012-01-24