MenStream.pl Męski Świat Motoryzacja Artykuły Bezczelny jak SUV czy szalony jak coupe? Auto mówi za ciebie

Bezczelny jak SUV czy szalony jak coupe? Auto mówi za ciebie

1/2  |  2012-01-03 06:53
Samochód może być kopalnią wiedzy na temat jego właściciela. Pokazuje charakter, poziom wykształcenia czy obeznanie w technologiach. Czytaj dalej
Bezczelny jak SUV czy szalony jak coupe? Auto mówi za ciebie
fot: Dartz Prombron Iron.Diamond/Materiały Prasowe
 Samochód zdradzi twoje tajemnice? Okazuje się, że wybór konkretnego modelu może dużo powiedzieć o kierowcy. - Nie od dziś mówi się, że samochód traktowany jest jak wizytówka mężczyzny - śmieje się prof. Dariusz Doliński, dziekan wrocławskiego wydziału Szkoły Wyższej Psychologii Społecznej.

Badania zależności między marką samochodu, a szczególnymi cechami jego właściciela prowadzone są od lat, a o stereotypach dotyczących samochodów i ich kierowców krążą różne plotki. Jak przekonują autorzy raportu przygotowanego przez agencję badań rynku Strategic Vision z San Diego jest w nich wiele prawdy.

Z badań opublikowanych przez amerykańskie wydanie magazynu Forbesa wynika, że przykładowo 13 proc. właścicieli chevroletów na ogół nie korzysta z internetu, w przeciwieństwie do właścicieli hond. Zaledwie niecałe 3 proc. właścicieli hondy pozostaje nadal w technologicznej epoce kamienia łupanego. Z kolei tylko 35 proc. miłośników chevroletów ma wyższe wykształcenie, natomiast fordów mniej niż połowa. Z kolei właściciele samochodów typu coupe częściej skłonni są do brawury i niebezpiecznych zachowań na drodze.

- Dobry samochód to nie tylko środek transportu - to dla przeciętnego, stereotypowego mężczyzny coś znacznie ważniejszego. Tak było zawsze. Najpierw szybki, piękny rumak, potem czarny dyliżans, a dziś sportowa bryka, podnosi pewność siebie, daje poczucie mocy i poprawia samoocenę. Nie mówię, że dotyczy to wszystkich mężczyzn, ale znacznej części - przekonywał w rozmowie z MenStream.pl prof. Dariusz Doliński.

Mały, ale wariat

Wbrew pozorom nierzadko się zdarza, że duży mężczyzna wybiera małe auto. Motywacją takiej decyzji nie jest jednak ani chęć wyglądania jak otyły facet w za ciasnym płaszczu, ani wygoda eksploatacji w mieście - twierdzi Thomas Bey na łamach Askmen.com. Mały samochód jest zwinny, lekki, szybki i potrafi rozwinąć ogromną prędkość.

Takimi samochodami jeżdżą faceci, dla których nie jest istotny wygląd zewnętrzny, ale raczej wnętrze - a mówiąc wprost możliwości tego co ma pod maską. Tu nie liczy się kolor, kształt świateł, czy wszelkie wygody luksusowych wnętrz. Jego masa i gabaryty mają sprzyjać rozwijaniu prędkości, ułatwiać wchodzenie w zakręty i serpentyny. Najlepszymi przedstawicielami gatunku aut są Mini Cooper, Fiat 500 oraz Lotus Elise.

Bezczelny jak SUV

Do jednej z najmniej lubianych kategorii kierowców zaliczają się posiadacze luksusowych SUV-ów. Cechą charakterystyczną ich właścicieli jest ciągły pośpiech, nieustające rozmowy przez komórkę i absolutna pogarda dla mniejszych uczestników ruchu drogowego. Duży samochód, wybujałe ego i szpanowanie gabarytami to cechy, które przypisuje się ich kierowcom. Wśród miłośników off-roadu określa się ich mianem bulwarowców.

- Bulwarowcy to osoby, które kupują sobie terenówkę, obkleją ją chromami, zakładają 20 calowe felgi i jeżdżą szpanując po mieście. To będzie typowy bulwar tłumaczył w rozmowie z MenStream.pl Tomasz Konik, redaktor naczelny magazynu Off-road.pl.

NA DRUGIEJ STRONIE POZNASZ JESZCZE INNE TYPY

SKOMENTUJ

  
Podaj pierwszy znak kodu 921Wh
KOMENTARZE
  • 3.01, 09:45:26

    pentadecan

    dostojny, niczym walec drogowy....
    odpowiedz
  • 3.01, 11:23:56

    ~Gość

    Fiat 500 oraz Lotus Elise... kto to pisał ?
    odpowiedz
  • 3.01, 21:19:31

    ~Gość

    zapomnieli o szrotowcu:
    potrzebny mi samochód ale nie stać mnie na nowy, sprowadziłem z niemiec 18 letnie auto, do 1 przeglądu było sprawne technicznie, później znajmoy podbijał przegląd.
    odpowiedz
  • 4.01, 13:37:35

    ~Gość

    a jak ktoś ma sedana popularnej marki niczym nie odbiegającego od innych podobnych na drodze...ale z silnikiem 300KM i troszkę szerszymi oponami? A tym autem jeździ sobie spokojnie do pracy...., ale gdy trzeba, zostaje znikającym punktem.
    odpowiedz