Styl Trendy Jak ukryć wystający brzuch

Jak ukryć wystający brzuch?

Jak ukryć wystający  brzuch?
[fot: mediaphotos/iStockphoto]

Stań przed lustrem w bokserkach i popatrz uważnie, jakiego rodzaju sylwetki się dorobiłeś. Chudy ołówek, "niskopodwoziowa" gruszka, otyłe jabłko i wzór do naśladowania, czyli trójkąt - takie są możliwości. Do każdego typu trzeba umieć dobrać strój. W tym poradniku mówimy ci, jak to zrobić.

Michał Piróg (określany przez stylistów jako pan trójkąt) w zeszłym roku pojawił się na gali rozdania Wiktorów w zbyt długiej, zielonej marynarce oraz ogromnych spodniach tego samego koloru. Efekt był fatalny, bo znanego jurora styliści okrzyknęli klaunem i najgorzej ubraną osobą gali. Nie chodziło o kolor, bo ten mógł się podobać, ale źle dopasowany do sylwetki strój.

- Zieloną marynarkę i spodnie w tym kolorze ubrałem ze względu na zakład. Kinga Rusin rzuciła wyzwanie mi i Augustinowi, była przekonana, że nie pójdziemy w luźnym stroju dla tancerzy na rozdanie Wiktorów. Okazało się, że Augustin jest dupą wołową i stchórzył, a ja z satysfakcją wygrałem zakład – tłumaczy wpadkę Michał Piróg (na zdjęciu obok). Ale styliści podkreślają, że przy okazji uwypuklił ważny problem.

– To częsta przypadłość mężczyzn. Zakładają za duże marynarki, koszule i spodnie. Wszystkie niedoskonałości sylwetki powinno się tuszować krojem ubrania, a nie odwrotnie – radzi stylista Adam Chowański.

Jak to zrobić? Okazuje się, że rozwiązanie jest proste, bo są tylko cztery rodzaje sylwetki i na każdą z nich jest sposób.

Z panem jabłkiem jest największy problem
Styliści są zgodni, że najtrudniej ubranie jest wybrać dla pana jabłka. Jego sylwetka jest przeciwieństwem ołówka, czyli jest to mężczyzna niski i otyły, ma więc szerokie ramiona, grube ręce i piwny brzuszek. – To ostatnie jest zmorą prawie wszystkich mężczyzn – podkreśla stylista Adam Chowański. – W przypadku osób z nadwagą znacznie trudniej jest wybrać takie ubrania, aby sprawiali wrażenie szczuplejszych, niż na przykład poszerzyć chudego ołówka – dodaje z kolei stylistka Joanna Oparcik. Mimo trudnej sytuacji pana jabłko, jest kilka sposobów na to, aby mógł on ukryć swoją tuszę.




www.chowanski.pl
Dążąc do wymarzonego V, warto zaopatrzyć się w krótkie marynarki, które są zapinane maksymalnie na dwa guziki. Od razu wtedy mężczyzna wydaje się wyższy. – Koniec więc z długimi marynarkami modnymi w latach 80-90 – radzi Chowański (na zdjęciu obok).

- Ponadto pan jabłko powinien pamiętać, aby cały strój był monochromatyczny – podkreśla stylista. Chodzi o to, żeby mieć na sobie spodnie, buty oraz t-shirt albo koszulę w podobnych kolorach. W tym przypadku nie można dzielić, sylwetki, jak u pana ołówka. – Należy wystrzegać się bardzo modnego połączenia białych, sportowych adidasów z niebieskimi jeansami. To ścina sylwetkę i odejmuje nawet kilkanaście centymetrów – twierdzi Chowański. Z kolei świetnym sposobem na zakrycie dużego brzucha jest założenie ubrania jasnego na ciemne. Przykład? Czarny t-shirt i kremowa marynarka.

Otyły pan jabłko może zastosować jeszcze jeden trik, aby wysmuklić sylwetkę. Założyć długi krawat, który nachodzi na klamrę paska. – To akurat przeczy regułom klasycznej elegancji, ale w tym przypadku można ją zignorować – usprawiedliwia złamanie dress codu Joanna Oparcik. Niedopuszczalne są więc krótkie i szerokie krawaty, które często spotyka się na weselach wśród panów z nadwagą.

Bardzo dobrym przykładem pana jabłko wśród znanych ludzi jest amerykański aktor Danny DeVito (na zdjęciu obok). Na czerwone dywany często wychodzi z rozpiętą marynarką i koszulą z rozpiętymi dwoma guzikami. Podobną stylizację preferuje Jack Black, znany na przykład z roli reżysera Carla Denhama w filmie King Kong lub Dewey'a Finna ze Szkoły rocka.

Z kolei w Polsce mężczyzn o sylwetce Danny'ego De Vito można spotkać w polityce. – Ryszard Kalisz to potężne jabłko, ale w jego przypadku widać, że nosi świetne jakościowo garnitury i koszule. Preferuje klasyczne i stonowane linie, dzięki czemu bardzo dobrze prezentuje się mimo okazałych kształtów – komentuje Adam Chowański. Jak słusznie zauważa, Ryszard Kalisz często nie zapina dwóch pierwszych guzików koszuli, dzięki czemu wydłuża optycznie szyję.

Często spotykany pan ołówek
Jest chudy i zazwyczaj wysoki. Nazywany jest ołówkiem, bo ma taką samą szerokość bioder jak i klatki piersiowej. Nie widać też u niego wcięcia w talii. – To bardzo często spotykana sylwetka, szczególnie u młodych mężczyzn. Później ołówek zmienia się z biegiem lat w gruszkę, czyli pana z wystającym brzuszkiem – komentuje z uśmiechem Joanna Oparcik. Jaka rada dla mężczyzn, którzy nie mają wyraźnie męskich cech jak chociażby szerokie barki?

- Zazwyczaj stosuje się proste triki jak na przykład marynarka z poduszkami w ramionach – radzi stylistka. Oprócz tego, dobrym sposobem na ukrycie chudości jest podział ubrania na warstwy. Można wtedy założyć koszulę na t-shirt. Ponadto eksperci radzą, aby stosować wzory. – To optycznie powiększa i dodaje kształtów – twierdzi Adam Chowański. Ponadto ołówek może także dzielić sylwetkę, czyli zakładać jasny t-shirt do czarnych spodni. – Jeśli ktoś jest chudy i bardzo wysoki, niech założy spodnie z obniżonym krokiem, ale niezbyt szerokie – podaje kolejną radę Chowański. Warto stronić z kolei od obcisłych ubrań jak spodnie typu rurki. – One nie są dla ołówka – potwierdza stylista.

Przykładów sylwetki pana płówka można znaleźć sporo wśród zagranicznych jak i polskich gwiazd. Aktor Adrien Brody (na zdjęciu obok), który wcielił się w tytułowego Pianistę jest jednym z nich - wysoki i bardzo chudy. Tak samo jak Kuba Wojewódzki czy Szymon Majewski. Ten ostatni zakłada często szeroki i krótki krawat, co jest świetnym sposobem, aby optycznie zmniejszyć wzrost i poszerzyć sylwetkę. - Majewski ma bardzo dobrego stylistę Sławka Błaszewskiego i dzięki niemu wyróżnia się wśród polskich celebrytów – dopatruje się źródła modnego wyglądu showmana Adam Chowański. Z kolei Joanna Oparcik wymienia jeszcze Tomasza Kota, ale jak zaznacza, to przykład mężczyzny ołówka, który często zmienia się w gruszkę.

Syndrom trzech foteli, czyli pan gruszka
Sylwetka typu gruszka może wielu osobom kojarzyć się z kobietami. Jednak coraz częściej spotykana jest także u panów. – Taki mężczyzna ma szersze biodra niż ramiona i wystający brzuszek – tłumaczy Joanna Oparcik. To efekt tak zwanego syndromu trzech foteli – fotel w aucie, fotel przy biurku i fotel przed TV. – Zmiana trybu życiu z aktywnego na siedzący sprawiła, że coraz częściej przychodzą do mnie panowie, którzy właśnie wyglądają jak gruszka – potwierdza stylistka. Co zrobić, żeby pan gruszka stał się pożądanym trójkątem? Odpowiedź jest prosta. Odwrócić do góry nogami, czyli w tym przypadku dobudować górę i zmniejszyć optycznie dół.

Żeby to zrobić skutecznie można zastosować podobną taktykę jak w przypadku ołówka, czyli założyć marynarkę z poduszkami. – Dobrym sposobem jest także kurtka z dużym kołnierzem, bo ona powiększa szyję i odciąga uwagę od dużego brzucha. Podobnie działają duże wzory na koszulach i t-shirtach, czyli krata oraz poziome paski – radzi Adam Chowański. Ponadto lekkości sylwetki dodają podciągnięte rękawy, mniej więcej do długości trzy czwarte. – Przy okazji nadaje to młodzieńczości i odejmuje trochę lat – twierdzi stylista. A co powinien zrobić pan gruszka, kiedy idzie na oficjalne przyjęcie? Najlepiej, gdy założy szeroki krawat, który powiększy chudą szyję.

W przypadku takiego rodzaju sylwetki, trzeba z kolei unikać jak ognia spodni z obniżonym krokiem. – Zostawmy je dla hiphopowców i nastolatków z gimnazjum – radzi Chowański. Najlepiej sprawdzają się proste jeansy, które nie mają poszerzonej lub zwężonej nogawki. Taki krój powiększa górę, czyli w tym przypadku brzuch. – Gruszka powinna unikać także militarnych spodni typu bojówki z bocznymi kieszeniami, a także wzorów moro. To poszerza obwód – dodaje stylista. Kolejnym prostym trikiem, aby pan gruszka ukrył wystający brzuszek, jest wyciągnięcie ze spodni koszuli.

Często w taki sposób ubiera się Tomasz Karolak. Zazwyczaj można go spotkać w jednobarwnych t-shirtach lub z poziomymi paskami, które poszerzają ramiona. Widać też, że stosuje się do rad stylistów, bo nigdy nie zapina marynarki, dzięki czemu skutecznie maskuje wystający brzuszek. – Zapięta marynarka na dużym brzuchu dodaje kilogramów – twierdzi Adam Chowański.

Najbardziej pożądany odwrócony pan trójkąt
Ideałem męskiej sylwetki jest typ V lub tak zwany odwrócony trójkąt. To mężczyzna szeroki w ramionach i wąski w biodrach. W takim przypadku styliści mają najmniej pracy, bo jak zgodnie przekonują, pan V może założyć na siebie prawie wszystko. – Nie trzeba kombinować. Wystarczy jedynie eksponować atuty, takie jak chociażby wcięcie w talii – podkreśla Adam Chowański.

Ale i mężczyzna o budowie typu V może strojem zamaskować swoje zalety. Należy się wystrzegać szerokich t-shirtów i koszul, które niepotrzebnie zasłonią wcięcie w talii. – To zniekształca sylwetkę – potwierdza stylistka Joanna Oparcik (na zdjęciu obok). Jak twierdzi, pan trójkąt powinien unikać także szerokich nogawek spodni. – Najlepiej sprawdzają się proste jeansy – dodaje. Oczywiście nie każdy musi być idealnym panem trójkątem. Są tacy, którzy mają rozbudowane ramiona, ale bardzo chude nogi. Wtedy warto założyć spodnie szersze na dole i odejść od reguły.

Najczęściej sylwetką typu V mogą pochwalić się sportowcy. Tutaj styliści jednym tchem wymieniają Davida Beckhama, czy Radosława Majdana. – To sylwetka wypracowana przez wiele lat na siłowni. Każdy mężczyzna do takiej dąży, a my staramy się pozostałym Panom dobrać takie ubrania, aby właśnie wyglądali jak oni – podkreśla Oparcik.

Tyle sylwetek ilu mężczyzn
Michał Piróg jest przykładem sylwetki V, ale podkreśla, że kompletnie nie interesuje się modą i ubiera tak jak chce. – Jakbym założył garnitur to czułbym się jak przebieraniec. To niezgodne z moją naturą – dodaje.

Eksperci wcale nie uważają tego za złe podejście, a wręcz przeciwnie. Podkreślają, że każdy mężczyzna ma inny rodzaj sylwetki, a cztery główne typy często się mieszają. Nietrudno na ulicy spotkać wysokiego i chudego ołówka z lekko wystającym brzuszkiem. Wtedy należy zastosować zalecane dla niego rady wraz z kilkoma wskazówkami dla gruszki. – Wystarczy rano, przed wyjściem do pracy spojrzeć w lustro i sprawdzić, czy dobrze wyglądamy. To najprostszy sposób do tego, aby nie narazić się na śmieszność – radzi Chowański.

Czytaj w Menstream.pl
Robią już skarpety z kevlaru
Oto bajery, których potrzebujesz na szlaku.
Najlepsze gadżety z filmów
Zegarek 007, aviatory Toma Cruise'a i kurtka Terminatora, to powinno znaleźć się w twojej szafie.
Michalczewski rozdaje ubrania
- Nie czuję się staro, wręcz przeciwnie - mówi wielokrotny mistrz świata w boksie.



Tagi:

moda

typy męskiej sylwetki

rodzaje

Robert Ocetkiewicz
2012-09-29
SKOMENTUJ

  
Podaj pierwszy znak kodu DgM5i
KOMENTARZE
  • 29.09.12, 20:32:28

    ~denciu

    Homoseksualista mówi mi jak powinien się ubierać facet. Nie kupuję tego.
    odpowiedz
  • 1.10.12, 15:34:27

    alergik33

    ja mam kumpla geja, swietnie doradza i nie pod siebie, bo laski zaczęły bardziej na mnei zwracać uwagę też, także nie zrażaj się
    odpowiedz
  • 1.10.12, 16:07:41

    ~mariusz78

    tez mam kumpla geja, który podpowiada mi jak się ubrać, aby wyglądać męsko i ciekawie zarazem. Okazało się, że nawet nie rozróżniam kolorów. Uważam, że jeśli chodzi o modę, wygląd, aranżację wnętrz można gejom zaufać w 100%.
    odpowiedz
  • 3.10.12, 09:19:05

    iacek

    Ja nie uważam żeby w doborze stroju mógł mi doradzać tylko TIRowiec- prawdziwy facet.. Ja na szczęście nie mam problemu z dobraniem koszuli bo szyje je sobie na miarę. W internecie, nie za wysoką cenę - ale jaki komfort.
    odpowiedz
  • 3.10.12, 11:58:59

    ~anonimowy

    ~denciu napisał(a):
    Homoseksualista mówi mi jak powinien się ubierać facet. Nie kupuję tego.

    ja nie kupuję stylowych rad Piróga nie ze względu na jego gejostwo, ale na to, że przecież on jest tancerzem i celebrytą. Spytajcie go o zdanie, jeśli będzie jakiś temat o tańcu albo o polskim show businessie. Natomiast rady stylistów wziąłem sobie do serca.
    odpowiedz
  • 12.12.14, 19:28:58

    Milordek

    Dowiedziałem się kilku przydatnych rzeczy - bardzo fajny wpis :)
    odpowiedz