Forma Fitness Helikopter, narty i skok w śnieżny puch

Helikopter, narty i skok w śnieżny puch

Helikopter, narty i skok w śnieżny puch
[fot: Rcaucino/Dreamstime ]
Wyskok z helikoptera z nartami zakrawa już o wyczyn kaskaderki godny filmów o Jamesie Bondzie i niezwykle rzadko jest wykonywany przez tzw. freeriderów, czyli osoby zajmujące ekstremalnymi zjazdami. Coś takiego wymaga dość skomplikowanej organizacji i przeszkolenia kaskaderskiego, a na dodatek byłoby niezwykle drogie, gdyż helikopter w związku z brakiem miejsca na pokładzie mógłby wówczas zabierać najwyżej dwóch skoczków.


fot. Andre Charland/CC/Flickr.
- Zdarzają się i tacy śmiałkowie, ale na ogół jest to sztuczka filmowców i kaskaderów. Nawet w najbardziej ekstremalnych formach helikopter przykleja się do ściany, freerider wysiada, na półce skalnej, do której się przypina. Wówczas zakłada narty i po odczepieniu zabezpieczeń sunie po niemal pionowej ścianie – mówi Aleksander Ferchmin, freerider z firmy Vip Travel organizującej wyprawy heliskiingowe.

Heli skiing w przypadku narciarza i heli boarding w przypadku snowbordera to po prostu zjazdy poza przygotowanymi trasami. Helikopter bierze na pokład kilku śmiałków i wysadza ich na samym szczycie tuż nad śnieżną granią. Tam dopiero, gdy śmigłowiec odleci na bezpieczną odległość freeriderzy zakładają sprzęt zjazdowy i rzucają się w śnieżny puch na nierzadko niezwykle ostrych zboczach.

Dlatego heli skiing to zabawa dla wytrawnych narciarzy. Tutaj liczy się technika zjazdu i opanowanie. To nie to samo, co zjazd z Gubałówki po wyznaczonych trasach. Śnieg na stokach heliskiingowych jest bardzo kopny i puszysty, a nie utwardzony jak na trasach narciarskich. To wymaga innej techniki jazdy i specjalnego sprzętu.

- Do uprawiania tego sportu potrzebne są specjalne narty, szersze i bardziej wytrzymałe tzw. boardowe. Ich szerokość minimalna pod butem to 10 cm. To też specjalna technika poruszania się w puchu. Ważne jest równe obciążanie obu nart gdyż mocniejsze dociśnięcie którejś z nich spowoduje upadek – wyjaśnia freerider.

Adrenalina dla zamożnych

Oprócz zapaleńców, dla których ekstremalne emocje są czymś, na co czekają od sezonu do sezonu, wyprawy heliskiingowe organizowane są również dla mniej zwariowanych amatorów białego szaleństwa.

- Oczywiście organizujemy takie wyprawy indywidualnych klientów. Zapewniamy wiele wrażeń, chociaż z pewnością trasy przez nas wybierane będą dostosowane do poziomu grupy. Tutaj bierzemy odpowiedzialność za uczestników – mówi przedstawiciel firmy Vip Travel organizującej wyprawy heliskiingowe. – Takie wyprawy jednak nie są tanie, to rozrywka dla bogatych – dodaje.

Alex Grechman/CC/Flickr

Najlepsze warunki zarówno naturalne – śnieg, góry i trasy - jak i infrastrukturę posiada ojczyzna heli skiingu – Kanada. To tam najczęściej organizowane są wyprawy. Biura zapewniają zakwaterowanie z wyżywieniem - pełen all inclusive. A także gwarantują sprzęt zjazdowy i opiekę trenera zjazdowego. Uczestnik takiego ekstremalnego wypoczynku zapewniony pma również przelot helikopterem na odpowiednie szczyty, na ogół oddalone 15- 20 minut lotu od bazy. Jednak przelot do Kanady pozostaje w gestii uczestnika. Cena siedmiodniowego pobytu z treningami zjazdowymi to koszt mniej więcej 20 tys. zł. za osobę.

- Uczestnik musi mieć świadomość, że jest to sport specyficzny. Co prawda z naszej strony zapewniamy najlepszą opiekę i bezpieczeństwo, ale to zawsze sport ekstremalny. Teoretycznie jest względnie bezpiecznie, w przeciągu 16 lat działalności jednego z kanadyjskich organizatorów wypadek zdarzył się tylko raz – niestety był śmiertelny – przestrzega Aleksander Ferchmin.

Jak zapewniają biura podróży heli skiing jest sportem dla narciarzy, którzy mają opanowane podstawy jazdy poza trasami. Można tak dostosować teren do umiejętności danego uczestnika, że jeśli chce spróbować ekstremalnej przygody ma taką szansę. Cena jest jednak spora.

Tagi:

narciarstwo

sport ekstremalny

freeride

heli skiing

board skiing

Przemysław Ciszak
2010-12-03
SKOMENTUJ

  
Podaj drugi znak kodu Uzacg
Ten artykuł nie ma jeszcze komentarzy. Masz szansę rozpocząć ciekawą dyskusję.
Ekspert radzi

Tomasz Gać - trener osobisty, fizjoterapeuta i specjalista przygotowania motorycznego. Właściciel firmy świadczącej usługi z zakresu treningu indywidualnego i poradnictwa dietetycznego.      

Strona autora Zobacz porady
Sprawdź w WP.pl
  • Sport - najnowsze informacje ze świata sportu